Egzaminator prosi o pokazanie konkretnego światła, a stres sprawia, że nawet znana manetka nagle zaczyna wyglądać obco. Na egzaminie praktycznym trzeba nie tylko znać symbole na desce rozdzielczej, ale też umieć wskazać działanie lamp i dobrać właściwe oświetlenie do sytuacji na drodze. Poniżej wyjaśniam, co dokładnie może zostać wylosowane, jak wykonać zadanie i których błędów lepiej nie popełnić.
Najważniejsze zasady dotyczące świateł na egzaminie praktycznym
- Losowanie obejmuje jeden element z grupy świateł.
- Na sprawdzenie stanu technicznego masz maksymalnie 5 minut.
- Musisz znać światła pozycyjne, mijania, drogowe, STOP, cofania, kierunkowskazy, awaryjne i przeciwmgłowe.
- Przy światłach STOP i cofania możesz poprosić egzaminatora o potwierdzenie działania.
- Podczas jazdy trzeba włączać oświetlenie odpowiednie do warunków, a nie tylko to, które najłatwiej znaleźć.
Co dokładnie obejmuje zadanie ze światłami
W przypadku egzaminu na kategorię B sprawdzenie podstawowych elementów samochodu jest jednym z pierwszych zadań. Komputer losuje jeden element z grupy płynów i sygnału dźwiękowego oraz jeden element dotyczący oświetlenia. Nie musisz więc prezentować wszystkich świateł, ale powinieneś znać każde z nich.
Na wykonanie tej części masz maksymalnie 5 minut. Liczy się nie tylko nazwanie światła, lecz także pokazanie, gdzie znajduje się jego sterowanie i jak sprawdzić, czy faktycznie działa. Sama informacja, że na desce zapaliła się kontrolka, może być niewystarczająca, ponieważ egzamin dotyczy rzeczywistego działania lamp.
| Sprawdzany element | Co trzeba pokazać | Typowa pułapka |
|---|---|---|
| Światła pozycyjne | Włączyć odpowiednie ustawienie i wskazać przednie oraz tylne lampy. | Mylenie ich ze światłami do jazdy dziennej. |
| Światła mijania | Włączyć mijania i wskazać reflektory oświetlające drogę przed autem. | Wskazanie samych świateł pozycyjnych. |
| Światła drogowe | Włączyć długie i rozpoznać niebieską kontrolkę. | Brak sprawdzenia, czy manetka działa w konkretnym modelu. |
| Światła STOP | Nacisnąć pedał hamulca i poprosić o potwierdzenie działania. | Próba samodzielnego oglądania tyłu auta bez pomocy. |
| Światła cofania | Bezpiecznie włączyć bieg wsteczny i poprosić o potwierdzenie. | Włączenie biegu bez wciśnięcia sprzęgła lub bez zabezpieczenia auta. |
| Kierunkowskazy | Włączyć lewy i prawy kierunkowskaz oraz wskazać lampy. | Sprawdzenie tylko przedniej części samochodu. |
| Światła awaryjne | Uruchomić przycisk z symbolem czerwonego trójkąta. | Pomylenie ich z pojedynczym kierunkowskazem. |
| Światła przeciwmgłowe | Pokazać sterowanie przednimi i tylnymi, jeżeli samochód je ma. | Założenie, że każde auto ma przednie przeciwmgłowe. |
Jak sprawdzać poszczególne światła bez zgadywania
Najlepiej ćwiczyć w samochodzie, którym rzeczywiście zdajesz egzamin, ponieważ symbole i sposób obsługi mogą się różnić. W jednym aucie światła włącza się pokrętłem, w innym część funkcji znajduje się na manetce. Ja zawsze zaczynam od znalezienia głównego przełącznika oświetlenia, a dopiero później przechodzę do kontroli konkretnych lamp.
Światła z przodu samochodu
Światła pozycyjne włącza się zwykle pierwszym położeniem pokrętła. Po ich uruchomieniu trzeba wskazać lampy z przodu i z tyłu. Światła mijania znajdują się zazwyczaj w kolejnym położeniu, a ich kontrolka na desce nie zawsze świeci się w sposób tak wyraźny jak kontrolka świateł drogowych.
Światła drogowe uruchamia się najczęściej przez przesunięcie manetki do przodu albo przyciągnięcie jej do siebie. Niebieski symbol reflektora potwierdza ich włączenie, ale warto dodatkowo spojrzeć na przednie reflektory. Krótkie pociągnięcie manetki może uruchamiać tylko sygnał świetlny, a nie stałe światła drogowe.
Światła z tyłu samochodu
Światła STOP sprawdza się przez naciśnięcie pedału hamulca. Nie musisz wychodzić z auta i szukać odbicia w szybie. Możesz powiedzieć egzaminatorowi, że naciskasz hamulec, i poprosić o potwierdzenie działania tylnych lamp.
Podobnie wygląda sprawdzanie świateł cofania. Najpierw zabezpiecz samochód, wciśnij sprzęgło i wybierz bieg wsteczny, a potem poproś o potwierdzenie. Nie wykonuj tej czynności nerwowo. Samo szarpnięcie autem albo przypadkowe ruszenie byłoby znacznie większym problemem niż spokojne poproszenie o pomoc.
Przeczytaj również: Gdzie są światła drogowe i kiedy można ich używać?
Kierunkowskazy, awaryjne i przeciwmgłowe
Kierunkowskaz trzeba sprawdzić po obu stronach. Włącz lewy, wskaż przedni, tylny oraz boczny kierunkowskaz, jeśli pojazd jest w niego wyposażony. Potem powtórz czynność po prawej stronie. Przy światłach awaryjnych powinny migać wszystkie kierunkowskazy jednocześnie.
Przednie światła przeciwmgłowe występują tylko w niektórych samochodach. Tylne przeciwmgłowe są częstsze, ale także nie uruchamiaj ich automatycznie bez sprawdzenia symbolu. Egzaminator może poprosić o wskazanie konkretnego światła, dlatego dobrze znać zarówno ikonę, jak i położenie przycisku.

Jakie światła włączyć przed ruszeniem i podczas jazdy
Sprawdzenie lamp na placu to jedno, a prawidłowe korzystanie z nich w ruchu drogowym to drugie. Po uruchomieniu samochodu trzeba włączyć oświetlenie odpowiednie do jazdy, chyba że system robi to automatycznie. Nie zakładaj jednak, że automatyka zawsze wybiera właściwy tryb.
W dzień, od świtu do zmierzchu i przy dobrej przejrzystości powietrza, samochód może korzystać ze świateł do jazdy dziennej. Podczas deszczu, mgły, śniegu, w tunelu oraz po zmroku wybieram światła mijania. Światła dzienne często nie oświetlają tyłu auta, dlatego jazda na nich przy ograniczonej widoczności jest częstym błędem początkujących kierowców.
Światła drogowe służą do oświetlania nieoświetlonej drogi po zmroku, ale nie wolno nimi oślepiać innych uczestników ruchu. Przed egzaminem dobrze przećwiczyć ich obsługę i zasady używania, które dokładniej opisują zasady używania świateł drogowych.
Tylne światło przeciwmgłowe stosuj wyłącznie przy bardzo ograniczonej widoczności, zasadniczo poniżej 50 metrów. Po poprawie warunków trzeba je wyłączyć, ponieważ świeci intensywnie i może przeszkadzać kierowcy jadącemu za tobą.
Błędy, które najczęściej kosztują niepotrzebny stres
Najczęstszy problem nie wynika z braku wiedzy, tylko z chaotycznego działania. Kursant zna światła, ale pokazuje je w złej kolejności, nie sprawdza tylnej części pojazdu albo skupia się wyłącznie na kontrolkach. Ja polecam mówić krótko i wykonywać czynności spokojnie, bez zgadywania.
- Mylenie świateł pozycyjnych z dziennymi. To różne tryby i nie zawsze zapalają te same lampy.
- Wskazywanie tylko jednej lampy, mimo że sprawdzeniu podlega działanie całego układu.
- Brak rozróżnienia świateł drogowych i mijania. Pomaga zapamiętanie niebieskiej kontrolki dla świateł drogowych.
- Nieprawidłowe sprawdzanie STOP-u. Wystarczy nacisnąć hamulec i poprosić egzaminatora o potwierdzenie.
- Włączanie biegu wstecznego bez zabezpieczenia auta. Przy manualnej skrzyni zawsze użyj sprzęgła i zadbaj, aby samochód nie ruszył.
- Pomijanie świateł przeciwmgłowych tylko dlatego, że nie ma ich w aucie szkoleniowym.
Jeśli pierwsza próba wykonania zadania nie przebiegnie prawidłowo, przepisy przewidują drugą próbę. Oceniane są wtedy wyłącznie te elementy, które zostały wykonane nieprawidłowo albo pominięte. Nie traktuj tego jednak jako planu awaryjnego, bo dodatkowa próba zwykle zwiększa napięcie.
Jak przygotować się dzień przed egzaminem
Najlepsza nauka polega na przećwiczeniu pełnej procedury, a nie na samym oglądaniu zdjęć symboli. Usiądź w samochodzie, znajdź przełącznik świateł, włącz kolejno wszystkie dostępne funkcje i przejdź wokół auta. Taka próba zajmuje kilka minut, a pozwala wychwycić różnice między samochodem szkoleniowym i egzaminacyjnym.
Przećwicz także krótką wypowiedź. Możesz powiedzieć na przykład, że włączasz światła mijania i sprawdzasz przednie reflektory, a przy światłach STOP prosisz egzaminatora o potwierdzenie. Jasne komunikaty pomagają uporządkować czynności i pokazują, że wiesz, co robisz.
Przed wyjazdem sprawdź, czy samochód ma odpowiedni poziom paliwa. Nie chodzi o tankowanie do pełna, lecz o uniknięcie sytuacji, w której podczas egzaminu zapali się rezerwa i dodatkowo rozproszy twoją uwagę. Jeśli chcesz ocenić, ile faktycznie można przejechać, sprawdź informacje o tym, jaki bywa realny zasięg na rezerwie.
Na koniec powtórz symbole, ale nie ucz się ich wyłącznie z pamięci. Najważniejsze jest połączenie trzech rzeczy: symbolu, położenia przełącznika i rzeczywistej lampy na samochodzie. Dzięki temu nawet inny model auta nie powinien wybić cię z rytmu.
Spokojna procedura daje więcej niż zapamiętany skrót
Na egzaminie nie musisz działać błyskawicznie. Masz czas, możesz poprosić o potwierdzenie świateł STOP i cofania, a prawidłowe wykonanie zadania opiera się na kilku prostych krokach. Najpierw znajdź sterowanie, potem uruchom wybraną funkcję, wskaż lampy i upewnij się, że sprawdziłeś właściwą część samochodu.
Jeżeli przećwiczysz tę kolejność wcześniej, światła przestaną być zadaniem pamięciowym, a staną się zwykłą czynnością przy samochodzie. Właśnie taka praktyka najlepiej przygotowuje nie tylko do egzaminu, ale też do bezpiecznej jazdy po jego zdaniu.
